Nasza strona korzysta z plików cookie
Serwis w celach prawidłowego funkcjonowania, statystycznych i reklamowych korzysta z plików cookie. Możesz zarządzać plikami cookie z poziomu Twojej przeglądarki. Więcej informacji na temat warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies na naszej witrynie znajduje się w polityce prywatności.

Znajdź sklep w swojej lokalizacji

lub

Letnia akcja - strych i piwnica!

01
06 2020

Trudno doszukać się w nich dzisiaj cennych skarbów kojarzonych ze strychami czy piwnicami naszych babć. Za to niemal w każdym domu jest tam niezła graciarnia! Lato to doskonała pora, by pozbyć się części swoich wątpliwych gromadzonych latami skarbów.

Aby zabrać się za porządkowanie strychu lub piwnicy, w których to często znajduje się cały dorobek życia, potrzebujemy nie lada pretekstu i czasu. Dlaczego lato jest sprzyjającym okresem na porządki w tych miejscach? Dobra pogoda po-zwala wyrzucić ich zawartość na zewnątrz – na podwórko czy trawnik, zrobić przegląd i posegregować rzeczy na otwartym powietrzu – mamy na to więcej miejsca i nie wdychamy wtedy niepotrzebnie ton kurzu. Latem też łatwiej pozbyć się tzw. gabarytów – przy dobrej pogodzie mogą spokojnie poczekać na wywóz w ogrodzie, niepotrzebnie nie moknąc na deszczu. Gdy zamawiamy kontener, zwykle mamy jedną czy dwie doby, by go zapełnić – dobra pogoda też jest tu kluczowa. Poza tym lato zapowiada się nam podobnie jak wiosna – domowe. Wykorzystajmy ten czas pożytecznie, przy okazji poprawimy sobie samopoczucie

FUNKCJONALNOŚĆ, CZYLI CO ODRÓŻNIA STRYCH OD PIWNICY

Strych i piwnica należą do domowych przestrzeni magazynowych, jednak z racji swojego położenia pełnią zazwyczaj różne funkcje. Gdy pada słowo „strych”, odpowiadamy jednym tchem „bałagan, pajęczyny, pająki, duchy, zabawa w chowanego, rupiecie, starocie”. Nie bez powodu wielu szczęśliwych posiadaczy strychów zbyt często do nich nie zagląda: ląduje tam wszystko, czego w danym momencie nie potrzebujemy. Wyniesione na strych rzeczy szybko zostają zapomniane i w ten oto narastający sposób dochodzimy do sytuacji, w której nie wciśnie się już tam nawet szpilki, nie mówiąc już o kolejnym pudle z ubraniami. A trzeba jednak pamiętać, że obok tych, co do których nie mamy żadnych planów, są również takie, których będziemy gwałtownie poszukiwać raz w roku – to ozdoby bożonarodzeniowe, koszyczek na święconkę czy ubrania narciarskie. Nie zawsze tak samo rzecz ma się z piwnicami. To tutaj najczęściej lądują tzw. gabaryty – stare meble, zużyte sprzęty AGD, zniszczone dywany itp. – nie taszczymy ich przecież na strych. Są albo do wy-rzucenia, albo do oddania komuś lub zachowania, gdy mamy wobec nich jeszcze mniej lub bardziej sprecyzowane plany użytkowe. Obok „gabarytów” piwnice służą do przechowywania sprzętów ogrodowych – narzędzi, donic i pojemników czy też mebli tarasowych po sezonie. Tutaj musi się znaleźć miejsce na rowery, desko-lorki i piłki. Gdy w domu nie ma osobnej spiżarni, to w piwnicy jest miejsce na gromadzenie zapasów żywnościowych i to zarówno tych ze sklepu, jak i domowych przetworów czy warzyw z ogrodu. Jeśli piwnica jest położona w pobliżu garażu, musi się znaleźć w niej miejsce na zapasowe opony, akcesoria samochodowe itp.

SOLIDNY PRZEGLĄD

Stajnie Augiasza? Gdy w obu tych miejscach przestajemy znajdować niezbędne przedmioty, oznacza to, że stanęliśmy pod ścianą – niezbędne są gruntowne porządki. Zaczynamy od swego rodzaju audytu strychu i piwnicy, którego celem jest stworzenie obrazu ich zawartości. Niezbędna jest wizyta w obu tych miejscach, najlepiej w towarzystwie całej rodziny, która pomoże nam podjąć decyzję, co wyrzucić najszybciej jak się da, a co postawić na widoku do oswojenia się z daną rzeczą i daniem sobie czasu na przemyślenia, co do jej przyszłości. Warto udać się w te miejsca z kartką i spisać wnioski wszystkich członków rodziny oraz rozdzielić zadania. Taki audyt pozwoli nam rozeznać, czy konieczne będzie zamówienie kontenera na śmieci lub własny kurs do odpowiednich punktów przyjmowania odpadów. Może czas porządków uda się zgrać z terminem wywozu przez gminę tzw. gabarytów? Rodzinny audyt ma jednak również nie tylko charakter organizacyjny, to też sposób na wciągnięcie w pracę dzieci. Bo może stare zeszyty z podstawówki naszych dzieci powinny jednak uporządkować one same? To także wyprawa nostalgiczna – może znajdziemy przy tej okazji długo poszukiwany stary notatnik czy pudło z porcelaną po babci, o którym zapomnieliśmy? Weźmy pod uwagę jednak, że etap odnajdywania pamiątek w trakcie takich porządków może nieoczekiwanie rozciągnąć się w czasie. Dopiero kiedy już wszelkie sentymenty mamy za sobą, zaczynamy po-ważnie działać! W pierwszej kolejności przygotujmy do wyrzucenia to, co nie nadaje się do użycia, zaczynając od tych wielkogabarytowych: zużytej kanapy, starych krzeseł, stołów, niesprawnej pralki. Nie oszukujmy się, już ich więcej nie użyjemy! Pamiętajmy, że AGD i sprzętu elektronicznego nie możemy po prostu wyrzucić do kosza razem z innymi odpadami. To tzw. elektrośmieci! Gruz, starą armaturę sanitarną zgodnie z prawem powinniśmy oddać jednostce, która w danej gminie prowadzi działalność odbierania odpadów komunalnych. Wrzucenie ich do kosza może spowodować, że zostaniemy ukarani mandatem.

Z pomocą profesjonalnej firmy

Sprzątanie długo nieprzeglądanych rzeczy, gromadzonych przez lata w niesprzyjających warunkach, w wilgoci i kurzu, to praca, która nie należy do przyjemnych. Można ją powierzyć specjalistom – firmy zajmujące się takimi działaniami mają nie tylko doświadczenie, ale i sprzęt, a przede wszystkim odpowiednie środki transportu, którymi wywiozą wszystkie śmieci. Możemy też mieć pewność, że osoby z zewnątrz zrobią porządki „bez sentymentu”. Z firmą można umówić się na miejscu i dokonać wyceny usługi – zależy ona od czasu, jaki potrzebny jest na wykonanie, odległości wykonywania zlecenia, typu samochodu, jaki przeznaczony będzie do pracy, ilości wywożonego mienia, możliwości podjechania pod dom czy też klatkę schodową oraz konieczności zamawiania kontenera. Są też firmy oferujące darmowe opróżnianie piwnic i strychów – z takiej usługi możemy skorzystać jednak jedynie wtedy, gdy mamy rzeczy w naprawdę dobrym stanie, a nie mamy czasu np. na ich sprzedaż.

KŁOPOTLIWE ODPADY WIELKOGABARYTOWE

Gabaryty to odpady powstające w gospodarstwach domowych, które ze względu na ponadnormatywne wymiary lub wagę nie mieszczą się w standardowych pojemnikach i kontenerach na odpady. Należą do nich stare meble (także rozłożone na części) oraz wyroby tapicerskie (np. fotele, wersalki, pufy), materace, zabawki dużych rozmiarów, rowery oraz wózki dziecięce. Nie zalicza się natomiast do gabarytów sprzętu elektrycznego oraz elektronicznego – starych pralek, lodówek, kuchenek, jak również materiałów i odpadów budowlanych, remontowych, wanien, umywalek, grzejników, muszli toaletowych, ram okiennych, drzwi, niesprasowanych dużych kartonów, opon samochodowych – to bardzo ważne, aby o tym pamiętać! Gmina organizuje bezpośredni odbiór odpadów wielkogabarytowych poprzez przedsiębiorstwo, z którym ma podpisaną umowę na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Są one odbierane w ramach zbiórek z miejsc gromadzenia odpadów komunalnych. Częstotliwość odbioru odpadów o wielkich gabarytach jest różna – wszystko zależy od danej gminy, ponieważ to radni decydują, ile razy specjalny transport będzie zabierał tego typu śmieci. Od-pady wielkogabarytowe należy pozostawić luzem w wyznaczonym miejscach gromadzenia odpadów bądź w przeznaczonych do tego celu pojemnikach na okres nie dłuższy niż 24 godziny. Pamiętajmy też, że nie możemy wystawić gabarytów przed posesję w dowolnym miejscu – ustalenia nie mogą naruszać przepisów o ruchu drogowym lub innych zasad bezpieczeństwa obowiązujących podczas odbioru odpadów. Co jednak w przypadku, gdy termin odbioru odpadów wielkogabarytowych nam nie pasuje? Gabaryty można też zawieźć na własny koszt do stacjonarnego Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, przyjęcie odpadu jest nieodpłatne.  

KIEDY ZAMÓWIENIE KONTENERA MA SENS

Kontener na śmieci to doskonałe rozwiązanie, gdy zawartość naszej piwnicy i strychu nadaje się w dużej części do wyrzucenia, a nie kwalifikuje się jako gabaryty czy elektrośmieci. Usługę możemy zaplanować tak, by kontener został przywieziony dokładnie wtedy, gdy tego potrzebujemy – nie musimy dostosowywać się do grafiku firmy wywożącej np. gabaryty. Co wrzucamy do kontenera? W piwnicach mogą zalegać np. takie niepotrzebne rzeczy jak odpady po materiałach wykończeniowych – resztki desek podłogowych, płytek, płyt g-k czy wiadra z resztkami farb. Pamiętajmy, że wyrzucanie ich na śmietnik jest niedozwolone – jeżeli zostaniemy na tym przyłapani, możemy zostać pociągnięci do odpowiedzialności i ukarani grzywną. Wrzucenie tego typu odpadów do pojemnika na odpady komunalne może skutkować również brakiem odbioru odpadów komunalnych z budynku lub narażenie wszystkich mieszkańców budynku na podwyższoną opłatę za niesegregowanie. Musimy jednak pamiętać, że do kontenera nie wolno wrzucać odpadów niebezpiecznych – czyli np. toksycznych chemikaliów mogących stanowić zagrożenie dla zwierząt i ludzi. Inaczej jego zawartości nie będzie można poddać utylizacji, a tym samym nie zostanie ona wywieziona. Kolejną zaletą wynajmu kontenera do sprzątania zawartości piwnic i strychów jest możliwość wygodnego posprzątania przy okazji ogródka lub działki. Używając go, łatwo pozbędziemy się skoszonej trawy, liści i gałęzi z przyciętych drzew czy innych odpadów nienadających się do kompostownika. 

CO ZROBIĆ Z TYM, CO ZOSTAŁO?

Pozostałe rzeczy, których nie wyrzucamy, warto uporządkować. Kolejnym krokiem jest więc zgromadzenie odpowiednich pojemników ułatwiających przechowywanie uprzednio posegregowanych rzeczy. Porządkowanie jest w modzie – rynek oferuje nam dzisiaj masę rozwiązań do domowych magazynów. Lekkie drewniane skrzynie świetnie się sprawdzą w roli schowka na odzież do sportów zimowych, na zimowe buty lub na grube swetry po babci, jeśli chcemy je zatrzymać. Dodatkowo możliwość ich zamknięcia ułatwia przechowanie naszych rzeczy w jednym miejscu, bez spadających z szafek butów i bez atakowania nas widokiem swetrów na pierwszym planie. Jest to rozwiązanie niezwykle praktyczne, ponieważ w każdej chwili możemy otworzyć wieko i sięgnąć po to, co nam potrzebne.

Innym rozwiązaniem jest użycie dużych pudeł na ubrania i inne przedmioty. Rzeczy cięższe, typu książki czy ubrania, warto umieścić w pudłach plastikowych – nie rozsypią się podczas przenoszenia, często są zaopatrzone w wygodne uchwyty i są dostępne w różnych wersjach kolorystycznych. Czapki czy rękawiczki możemy umieścić w pudle tekturowym. Takie przedmioty jak dekoracje świąteczne czy sprzęt narciarski warto dobrze opisać.

Przydatne mogą też być specjalne pudła na buty, możemy ich potrzebować, jeśli pozbyliśmy się oryginalnych pudełek, w których przynieśliśmy je ze sklepu. Podobnie jak w przypadku przechowywania ubrań sprawdzą się te przezroczyste – potrzebną nam w danej chwili parę obuwia odnajdziemy natychmiast. Dobre do magazynowania na strychu są też przenośne szafy tekstylne i plastikowe – to doskonałe rozwiązanie na sezonową odzież czy też rzeczy, które chcemy zachować, takie jak stroje karnawałowe czy suknia ślubna. Sprawdzi się też patent polegający na zakupie metalowego wieszaka na ubrania i przezroczystego zdejmowanego pokrowca.

PRZED PONOWNYM UŁOŻENIEM RZECZY NA STRYCHU LUB W PIWNICY ODKURZMY I UMYJMY PORZĄDNIE ŚCIANY ORAZ POSADZKI!

LEPSZE WYKORZYSTANIE PRZESTRZENI

Po przejściu wszystkich kroków wiemy już mniej więcej, ile rzeczy docelowo powinno znajdować się na naszym strychu czy w piwnicy i na co mamy przeznaczone miejsce, a na co może go zabraknąć. Warto skorzystać ze sposobów bardziej ekonomicznego wykorzystania przestrzeni. Tam, gdzie się da, wstawmy praktyczne regały piwniczne. Strych jednak charakteryzuje się skosami i trudną do zagospodarowania wysokością pomieszczenia. Nie postawimy tam komody na książki ani szafy, ale nie powinniśmy uznawać trudno dostępnych zakamarków za bezużyteczne. Możemy je przecież wykorzystać jako schowki na rzeczy, do których przez następne lata nie planujemy sięgać, a których nie chcemy się pozbyć. Dobrym pomysłem może być wykorzystanie belek więźby dachowej na strychu – można je potraktować jako półki na książki lub inne przedmioty. Jeśli wkręcimy w nie haki, możemy powiesić na nich ubrania lub np. torby z drobnymi zabawkami. Na prostych ścianach piwnic i strychów warto zastosować systemy uchwytów, na których zawiesimy rowery, zapasowe opony czy deskę do pływania

Artykuł pochodzi z magazynu M jak Mrówka

Czy artykuł był przydatny?

Dziękujemy. Podziel się swoją opinią.

Czy możesz zaznaczyć kim jesteś?

Dziękujemy za Twoją opinię.