Nasza strona korzysta z plików cookie
Serwis w celach prawidłowego funkcjonowania, statystycznych i reklamowych korzysta z plików cookie. Możesz zarządzać plikami cookie z poziomu Twojej przeglądarki. Więcej informacji na temat warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies na naszej witrynie znajduje się w polityce prywatności.

Znajdź sklep w swojej lokalizacji

lub

Kolor trafnie dobrany

01
06 2020

Zmiana kolory ścian czy sufitu pozwala zupełnie - i co ważne niewielkim kosztem - odmienić charakter wnętrza. Jednak przy wyborze farby nie należy kierować się wyłącznie własnym gustem. Jak dobrać odpowiedni odcień, aby efekt był zadowalający?

Wybór konkretnego koloru do wnętrza to trudne zadanie. Każdy niesie w sobie inny ładunek emocjonalny, wyzwala w nas inne odczucia, a ponadto wpływa na odbiór pomieszczenia. Zanim zdecydujemy się na przemalowanie ścian, obejrzyjmy mieszkania urządzone przez inne osoby. Możemy w tym celu przejrzeć magazyny wnętrzarskie, jednak nieocenionym źródłem jest internet. Dobrym sposobem na znalezienie idealnej barwy jest odwiedzenie zaprojektowanych przez specjalistów przestrzeni publicznych. Kolory ścian, które zrobią na nas dobre wrażenie, najlepiej zapisać na liście. W ten sposób szybko wyeliminujemy nieodpowiednie barwy, a skupimy się na tych, które nas interesują. Pamiętajmy, że kolory inaczej reagują na światło o danej specyfice. ­ Dlatego ­ zamiast podejmować decyzję przed sklepową półką, „zabierzmy kolory” do domu i przetestujmy w naszych wnętrzach.

DOPASOWANY DO WNĘTRZA

Styl elementów wystroju wnętrza w dużym stopniu wpływa na kolor ścian. Zanim więc wybierzemy konkretny odcień, zastanówmy się, czy będzie on pasował do mebli i dekoracji w salonie, sypialni czy kuchni. W nowoczesnych pomieszczeniach na ścianach dominują monochromatyczne barwy, np. biel, czerń czy szarość. Charakterystyczne są one także dla stylu loftowego, w którym wybrane ściany zazwyczaj są wykończone czerwoną cegłą. W stylu glamour na dużych powierzchniach jako tło pojawiają się często jasne kolory ­ śmietankowa biel, beż, brąz w odcieniu kawy z mlekiem czy jasna szarość. W dodatkach występuje złoto, fiolet, granat i czerń. Natomiast we wnętrzach rustykalnych dominują biel, beż i jasny brąz, które są dobrym tłem dla naturalnego drewna, cegły i kamienia. W przestrzeniach boho obok bieli pojawiają się pojedyncze ściany w intensywnych kolorach, zwłaszcza w odcieniach zieleni, np. szmaragdowym czy szałwiowym. Pomieszczenia w odświeżonym stylu skandynawskim zachwycają zaś pastelowymi ścianami, np. jasnoróżowymi, błękitnymi, jasnożółtymi, morelowymi czy lawendowymi. Jeśli chcemy wprowadzić do wnętrza minimalizm, warto sięgnąć po ponadczasową biel, a także po ciepłe, neutralne kolory ścian, np. miodowy, czekoladowy czy koralowy.

Kolor jaki lubisz

Każdy z nas jest inny i niekiedy nasze subiektywne widzenie kolorów odbiega od ogólnie przyjętych założeń. Dlatego przy urządzaniu domu warto zaufać sobie. Barwa wybrana zgodnie z naszym odczuciem sprawi, że będziemy czuć się we wnętrzu po prostu dobrze.

Zdj. 2. Barwa wybrana zgodnie z naszym odczuciem sprawi, że będziemy czuć się we wnętrzu po prostu dobrze.

KOLOROWE SAMOPOCZUCIE

To, jakimi kolorami się otaczamy wpływa na nasz nastrój. Wybierając więc farby, warto wziąć również tę kwestię pod uwagę. Ciepłe barwy, takie jak pomarańczowy, czerwony i żółty określane są jako energetyczne, które skłaniają do aktywności. Z tego powodu warto zastosować je w gabinecie, gdyż sprzyjają skupieniu i dodają radości, a także w jadalni, ponieważ pobudzają apetyt. Decydując się na mocne odcienie tych kolorów, najlepiej pomalować nimi jedną ścianę. Natomiast jasne oraz pastelowe odcienie nadają wnętrzu przestronności i sprawiają, że wydaje się ono bardziej słoneczne. W tych barwach dobrze będą się prezentować wszystkie ściany, a nawet sufit. Chłodne kolory, np. zieleń, błękit, szarość i biel to dobry wybór do sypialni lub salonu. Sprzyjają one relaksowi oraz nie skupiają na sobie uwagi. W sypialniach warto również zastosować brąz, beż, ciepłą biel, a także zieleń w różnych odcieniach, ponieważ kojarzą się z bezpieczeństwem. Neutralne kolory farb na ściany – biel i szarość – najlepiej sprawdzą się w przestrzeniach dziennych, czyli w salonie, łazience czy przedpokoju. Ciemne barwy inspirowane kamieniami szlachetnymi, takie jak granatowy, fioletowy, rubinowy czy szafirowy, warto wprowadzić do wnętrz, które mają odznaczać się intymnym charakterem, np. do sypialni, łazienek typu spa czy eleganckiego salonu. Stosując je, trzeba jednak zachować umiar – w zbyt dużej dawce mocne kolory ścian mogą bowiem obniżać samopoczucie. 

DO MAŁEGO WNĘTRZA

Odpowiednio użyte kolory ścian potrafią zdziałać cuda w małym pomieszczeniu. Wizualnie poszerzają ściany, podwyższają sufit, wpuszczają przestrzeń do wnętrza. Aby mieszkanie sprawiało wrażenie większego, wystarczy zrezygnować z ciepłych intensywnych (morelowych, żółtych, czerwonych) oraz ciemnych kolorów na ścianach. Lepiej wybrać biel lub barwy bardzo jasne. Sprawdzą się kolory neutralne: z gamy beżów czy kremów (wprowadzają do pomieszczeń spokój, elegancję) lub chłodne: mocno rozbielone błękity, zielenie (wyglądają świeżo, dają poczucie przestrzeni). Warto wybrać farby satynowe, które delikatnie odbijają światło, umożliwiają promieniom słonecznym „ślizganie się” po ścianie i rozświetlają wnętrze (farby matowe zarezerwujmy do większych pomieszczeń). Istnieje kilka kolorystycznych sztuczek, o których warto pamiętać, malując ściany w małym pokoju. Podstawową z nich jest pomalowanie jednej ze ścian (przeważnie węższej) na intensywniejszy, kontrastowy kolor. Dzięki temu będzie się ona wydawała dalej od obserwującego, co umożliwia skorygowanie proporcji pomieszczenia. Ciekawy efekt da także pomalowanie na inny, mocniejszy kolor wnęki czy fragmentu ściany – uwaga skupi się właśnie na nim. 

PASY I ZYGZAKI

Przestrzeń możemy modelować za pomocą wzorów. Efektowne, a jednocześnie łatwe w wykonaniu są poziome pasy.  Im węższe i drobniejsze pasy zastosujemy, tym stworzymy lepszą iluzję poszerzenia i wydłużenia pomieszczenia. Pamiętajmy tylko, by ostatni pasek u szczytu ściany był możliwie jak najciemniejszy, a linia tuż nad posadzką jasna. Dzięki temu pomieszczenie wyda się większe. Możemy zastosować prążki na wszystkich ścianach lub tylko w wybranych miejscach pokoju. Jeśli wzór ma być jedynie akcentem, najlepiej sprawdzi się na najdłuższej ścianie pokoju. Wskazane są także inne wzory – zygzaki, np. w stylu chevron oraz krata. Podobnie jak w przypadku poziomych pasów im drobniejsze linie zastosujemy, tym wyraźniejszy będzie efekt powiększenia przestrzeni.

Uważajmy z wzorami, jeśli mamy krzywe ściany. Horyzontalne pasy mogą je podkreślić. Jeśli chcemy ukryć wady, wypróbujmy pasy lub kratę malowane skośnie. Optycznie powiększą przestrzeń i zamaskują krzywizny. 

SUFIT NIE MUSI BYĆ BIAŁY

Najczęściej sufit malujemy na biało. Jeśli jednak wybieramy do pomieszczenia kolorowe farby, możemy po-malować go na ten sam lub nieco rozbielony odcień. Ściany i sufit w tym samym kolorze najlepiej wyglądają w niewielkich mieszkaniach. Nie warto tam natomiast malować sufitu ciemnym kolorem, gdyż optycznie go obniży i stworzy wrażenie przytłoczenia. Nasycone barwy w wybranych odcieniach, np. granat czy butelkowa zieleń, sprawdzą się za to w wysokim mieszkaniu, powyżej 3 m.

Z POMOCĄ WIZUALIZERA

Dużą pomocą w wyborze koloru ścian są wizualizery internetowe czy aplikacje na telefon z opcją wizualizacji. Warto z nich skorzystać, zanim wybierze się konkretny odcień. Ich działanie jest łatwe. Zazwyczaj wy-starczy zrobić zdjęcie pomieszczenia, które ma być malowane i załadować je do programu czy aplikacji. Tam możliwe jest dobranie barwy z palety kolorystycznej oferującego wizualizer producenta. Po wybraniu interesującego koloru uzyskujemy obraz naszego pokoju z kolorową ścianą. Aby uzyskać materiał do porównań, warto wykonać co najmniej kilka czy kilka-naście prób, zmieniając nie tylko kolor farby do ścian, ale także np. porę dnia, w której wykonuje się zdjęcie. 

TESTERY FARB

Ten sam kolor może wyglądać inaczej w różnych pomieszczeniach. Dlatego zamiast kupować duże wiadro farby, warto najpierw wypróbować niewielkie testery. Pomalowanie fragmentów ściany dwoma warstwami farb w wybranych odcieniach pozwoli wybrać ten, który spełni nasze oczekiwania. Zamiast ściany możemy pomalować biały karton. Najlepiej umieścić go zarówno przy oknie, jak i tam, gdzie dociera najmniej światła słonecznego, a także w narożniku i przy posadzce, w świetle dziennym i przy sztucznym oświetleniu. Pozwoli to sprawdzić, jak dany odcień się prezentuje. Testery dostępne są najczęściej w 50 ml pojemnikach – to wystarcza na pomalowanie ok. 1 m2 powierzchni.  

Samoprzylepne próbniki

Dobrym pomysłem przed przystąpieniem do malowania ścian jest zastosowanie próbników. Możemy je zamówić bezpośrednio w sklepie firmowym producenta farb lub kupić w sklepach z materiałami budowlanymi. Najlepiej wybrać kilka próbników w różnych odcieniach wybranego koloru – ten, który nam się najbardziej podoba na palecie kolorów oraz o ton ciemniejszy i o ton jaśniejszy. Dlaczego? Mocne kolory farb na dużej powierzchni wypadają zazwyczaj ciemniejsze niż na małym wzorniku. Samoprzylepne folie (wielokrotnego użycia) pomalowane są oryginalnymi farbami, łatwo się je przykleja i odkleja. Naklejki nie brudzą i nie pozostawiają śladów na ścianie. Wykorzystanie wzornika pozwoli nam dokonać właściwego wyboru bez brudzenia ścian zbyt dużą ilością testerów. Ponadto próbniki możemy zabrać ze sobą np. na poszukiwania dodatkowych dekoracji i tkanin – to bardzo wygodne.

Artykuł pochodzi z magazynu M jak Mrówka

Czy artykuł był przydatny?

Dziękujemy. Podziel się swoją opinią.

Czy możesz zaznaczyć kim jesteś?

Dziękujemy za Twoją opinię.