Wnętrza w stylu prowansalskim

2016-09-06

Kochacie zapach lawendy, pastelowe kolory i przetarte białe drewno? Jeśli tak, powinniście przyjrzeć się bliżej wnętrzom w stylu prowansalskim. Trudno znaleźć kogoś, kto źle się w nich czuje.

Nazwa stylu nawiązuje oczywiście do Prowansji – malowniczej krainy położonej w południowo-wschodniej Francji. Jej krajobraz nie bez powodu inspirował Cezanne'a, van Gogha czy Gaugina. Skaliste doliny, kamienne elewacje domów i drewniane okiennice musiały robić na nich - podobnie jak na nas - ogromne wrażenie. Jeszcze bardziej zachwycają wnętrza ukrywające się za oknami. Ich klimat na szczęście możemy przenieść do swoich własnych przestrzeni.

 

Jasne barwy

W stylu prowansalskim zazwyczaj królują różne odcienie bieli. Tworzą one dobre tło dla innych pogodnych barw: przygaszonej oliwkowej zieleni, lawendowego fioletu, morskiego błękitu czy słonecznej żółci. To kolory, które koją nasze zmysły, działają uspokajająco na skołatane nerwy. W mniej restrykcyjnym, a bardziej nowoczesnym wydaniu doskonale do stylu prowansalskiego pasują jasne odcienie szarości. Kolor stali pozwoli nam zmniejszyć ryzyko przesadzenia ze słodyczą pasteli. Odpowiednia kombinacja popielatego z kremowym i radosnymi kolorystycznymi akcentami to strzał w dziesiątkę.

 

Drewno, kamień, len, wiklina

Naturalne surowce są przewodnikiem po stylu prowansalskim. Podstawą powinny być drewniane meble. Odpowiednie będą pomalowane na biało lub kremowo z lekkimi przecierkami (przeciera się je papierem ściernym). Takie wykończenie wydobywa z nich rustykalny charakter. Możemy pokusić się o pokrycie frontów szafek delikatnym zdobniczym motywem roślinnym – namalowane na bielonym kredensie kwiaty lawendy lub pnącza winorośli ocieplą wnętrza naszego domu. Dobrym wyborem będzie także wykończenie starych mebli techniką decoupagu.
Bliski tej estetyce jest również kamień. Na podłogach na południu Francji króluje kamienna posadzka. Właściciele większych przestrzeni mogą rozważyć też pokrycie kamieniem jednej ze ścian, np. przy kominku. Dobrym wyborem będą okładziny kamienne o bogatej fakturze, np. trawertyn czy piaskowiec. Naturalny budulec pięknie współgra z drewnianymi deskami. Wygląda szlachetnie i przytulnie, pomimo surowej formy skały. Kamień jest jednak drogi, możemy go więc zastąpić tańszymi  płytkami ceramicznymi  z wżerami czy przebarwieniami.
Obrusy z niebarwionego lnu i zasłony w swojskie pasy w naturalnych barwach dopełnią słonecznej aranżacji. Pościel z wyhaftowanymi ziołami i pikowana narzuta z miękkiej bawełny sprawią, że nasza sypialnia nabierze przytulności. W kuchni wybrane drzwiczki szafki zastąpmy kretonową zasłonką w kwiaty.

Innym naturalnym materiałem bez którego styl prowansalski trudno sobie wyobrazić jest wiklina. Plecione z wierzb pędy przybierają formę kloszy, stołków czy osłonek na kwiaty. Wiklinowe koszyczki i skrzynie służyć nam mogą w każdym pomieszczeniu – w łazience do trzymania kosmetyków, w kuchni – win, a w sypialni - czystej pościeli.

 

Odżywcza siła roślin

Kwiaty stanowią dekorację w każdym wydaniu - w doniczkach, cięte i suszone. Kiście winogron, kłosy zbóż i łodyżki lawendy mają nas otaczać zewsząd – nie tylko w formie malowideł na krzesłach. Zioła w puszkach, wrzosy w ceramicznych donicach i bluszcze zawieszone w wiklinowych koszach nie tylko pachną, ale i zdobią wnętrza naszych domów. Dzięki nim będziemy zdrowsi, pogodniejsi i pełni życia. Zadbajmy o ciekawe osłonki dla nich: ładne puszki po herbacie czy emaliowany dzbanek do mleka przyciągnie wzrok i uśmiech każdego gościa.

 

Klimatyczne dodatki

Styl prowansalski bardzo lubi dodatki. Lniane woreczki pełne lawendy wsadzamy pod poduszki na dobry sen, obrazki z wrzosami dekorują ściany w naszych kuchniach, a w drewnianych świecznikach w jadalni zawsze płonie ogień. To przedmioty, które tworzą atmosferę niczym z południa Francji. Szklane karafki, ceramiczne wazoniki, lampiony nad stołem w salonie i lustro w prostej żeliwnej ramie to elementy, które większości wielbicieli Prowansji przypadną na pewno do gustu. Zawsze jednak pamiętajmy, że w ciasnym wnętrzu nagromadzenie zbyt wielu elementów zmniejsza optycznie przestrzeń, więc jeśli nie mamy warunków, ograniczmy się do lawendy i pachnących świec. Takie mocne zapachowe akcenty często potrafią zdziałać cuda.

© 2014 Grupa PSB Handel S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone.