Światło do nauki

2016-09-06

Dzieci spędzają przed biurkiem większość swojego czasu po szkole. My – jeśli pracujemy w domu – podobnie. Dlatego w trosce o dobrą postawę i utrzymanie wzroku w odpowiedniej kondycji dopilnujmy właściwego oświetlenia tej przestrzeni.

W naszej strefie klimatycznej przez dużą część dni w roku jest ciemno. Naturalne światło gości w polskich mieszkaniach głównie wiosną i latem. Zazwyczaj do biurka siadamy po zakończonych zajęciach lub pracy, a więc w godzinach, w których dostęp do światła słonecznego jest już  ograniczony. Zaopatrzmy się w dobrą lampkę, która nie tylko poprawi komfort nauki i pomoże nam w skupieniu się nad pracą, ale też ochroni wzrok przed jego nadmiernym wysiłkiem.

 

Jasne punkty

W pokoju czy w gabinecie, w którym znajduje się biurko potrzebujemy kilku źródeł światła. Światło ogólne ma na celu zastąpienie dziennego i dotarcie do wszystkich zakamarków w pomieszczeniu. W tej roli w niskich wnętrzach doskonale sprawdzą się plafoniery, w wyższych można pokusić się o wieloramienne żyrandole. Rozproszone światło zapewnią nam otwarte klosze – stanowią świetną bazę, do której należy dobierać pozostałe punktowe lampy. Te wykonane z papieru ryżowego są bardzo tanie i funkcjonalne. Jeśli mamy większy pokój, zamontujmy kilka abażurów. Koniecznie zadbajmy o ich centralne usytuowanie – tak by nie rzucały bezpośredniego światła na tekst czytanej książki czy ekran komputera.

 

Bezpośredni strumień

Na biurku najlepiej sprawdzi się lampka z regulowanym kątem padania strumienia światła.
Im dłuższe i bardziej gięte ramię, tym większe możliwości nakierowywania na wybrany obszar. Dodatkowym atutem będzie możliwość przeniesienia jej w dowolne miejsce, niezależnie od tego, gdzie w pokoju znajdują się gniazdka. Wspomoże nas w tym zasilanie USB. Warto przyjrzeć się lampkom mocowanym na klipsie. Uchwyt zaczepiony o krawędź blatu czy półki pozwala na wygodne sterowanie żarówką. Szeroki nieprzezroczysty klosz to gwarancja idealnego rozproszenia światła. Przyjrzyjmy się też oprawom sufitowym – za pomocą jednopunktowych lampek czy niewielkich reflektorów halogenowych z obrotowymi przegubami z łatwością wyregulujemy kąt padania światła. W przypadku męczących godzin spędzonych na wpatrywaniu się w monitor to ważny element troski o wzrok. Pamiętajmy, że nie tylko budowa lampki ma wpływ na nasze samopoczucie i komfort pracy. Równie ważne jest utrzymanie odpowiedniej odległości źródła światła od biurka. Wynosi ona 35-40 cm. Istotne jest też ustawienie reflektora z odpowiedniej strony. Osoby praworęczne powinny oświetlać stolik z lewej strony, leworęczne – z prawej.
Wpływ na nasze samopoczucie ma także barwa światła. Zimne działa na mózg mobilizująco, zmusza go do działania. Najbardziej korzystna dla niego temperatura barwowa utrzymuje się w granicach 5000-6200 Kelwinów. Sprawdźmy, czy wskaźnik oddawania barw wynosi Ra > 80, a stworzymy optymalne warunki do wytężonej nauki.

Kontrolę nad czasem ułatwi wbudowany w lampkę zegarek, datownik i budzik. Dzięki niemu łatwiej wyznaczymy czas na pracę i odpoczynek bez ciągłego zerkania na odciągający uwagę od zadań telefon.

 

Nauka w łóżku

Może czytanie w pościeli nie jest tak efektywne jak przy biurku, ale na pewno przyjemniejsze. W tej strefie lampka powinna znaleźć się w odległości około 50 cm od krawędzi łóżka. Biurową postawmy na szafce nocnej, stojącą na podłodze. Godną uwagi alternatywą będą zawieszone nad łóżkiem kinkiety. Nie tylko zapewnią nam dobre światło, ale także zaoszczędzą miejsce na szafce. Najwygodniejsze są te montowane na wysięgniku z regulowaną wysokością i kierunkiem padania światła. Należy o nich pomyśleć w trakcie budowy czy remontu domu, tak by wszelkie szpecące kable niezbędne do ich instalacji ukryć w murach. Przytwierdźmy je na wysokości 75 cm nad posłaniem. W sypialnianym aneksie zadbajmy o ciepłe barwy. Temperatura 3000 Kelvinów wprowadzi zmęczoną osobę w relaksujący nastrój i wyciszy po trudnym dniu.

© 2014 Grupa PSB Handel S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone.