Znajdź sklep w swojej lokalizacji

Nawozy do trawników – dobrane do potrzeb i pory roku

wrzesień
Rok w ogrodzie

Aby nasz trawnik zachwycał soczystą zieloną przez cały sezon, musimy regularnie dostarczać mu substancji odżywczych. Niezastąpione jest więc stosowanie nawozów do trawników, które muszą być dostosowany do potrzeb murawy. Jakie preparaty kupić?

Nawożenie trawnika to jeden z zabiegów pielęgnacyjnych, o którym nie można zapomnieć. Bez regularnego dostarczania substancji odżywczych murawa będzie słabo rosła, a ponadto będzie podatna na choroby i szkodniki. Prawidłowy rozwój trawy zapewnią odpowiednie nawozy do trawników. Ich dobór powinien być uzależniony m.in. od pory roku czy efektu, jaki chcemy uzyskać.

Mineralne nawozy do trawy – dostosowane do pory roku

Trawnik nawozimy trzy razy w roku. Nawożenie wiosną ma na celu pobudzić trawę do wzrostu po długim okresie spoczynku, dlatego sprawdzi się nawóz azotowy (tzw. N-P-K) – źdźbła rozwiną się bardzo szybko, a zieleń będzie intensywna. Pamiętajmy, aby nie nawozić zamarzniętej gleby, gdyż nie przyjmie ona składników odżywczych i nasza praca pójdzie na marne. Natomiast latem sprawdzą się nawozy z odchwaszczaczem, gdyż o tej porze roku najważniejsze jest odchwaszczanie i przeciwdziałanie suszy. Preparaty te nie tylko wzmocnią murawę, ale również usuną wszystkie chwasty. Podobnie działają nawozy do trawników z mchem – wyeliminują mech, który bardzo często pojawia się na zacienionych i wilgotnych trawnikach. Zadaniem jesiennego nawożenia jest zahamowanie wegetacji i przygotowanie trawnika do zimy. Dobrym wyborem będzie więc nawóz z dużą ilością fosforu i potasu, a także żelaza (nie powinien za to zawierać za dużo azotu). Jesienny nawóz powinien być także długodziałający – składniki, które przetrwają do wiosny, wzmocnią murawę także na początku jej wegetacji. Na rynku dostępne są także nawozy, które mają przyjemny zapach. Na przykład preparat o zapachu lawendy ma na celu odstraszenie kretów, gryzoni i niektórych owadów. Nawożenie przeprowadzamy przy bezdeszczowej pogodzie, ale unikajmy rozkładania nawozu w czasie suszy. Po zastosowaniu preparatu warto podlać trawnik, szczególnie gdy użyliśmy nawozu granulowanego.

Nawóz do trawy – w płynie czy granulowany?

Nawozy do trawy dostępne są w formie płynów i granulatów (możemy dozować je jako suche lub rozprowadzić w wodzie jako oprysk). Nawozy płynne są wygodne w zastosowaniu – po zmieszaniu z wodą rozprowadzamy je spryskiwaczem – jednak aby nawożenie było skuteczne, należy zabieg powtarzać co kila dni, ponieważ ich działanie jest krótkotrwałe. Ponadto istnieje ryzyko przenawożenie trawnika, gdyż nawóz szybko się rozwarstwia i wytrąca składniki w wyniku czego na źdźbłach mogą pojawić się mało estetyczne przebarwienia, ciemne i brązowe plamy. Natomiast nawozy granulowane są najczęściej długodziające. Granulki rozsypane po trawniku dłużej uwalniają składniki odżywcze – od 30 do 120 dni, w zależności, jaki rodzaj wybierzemy. Pamiętajmy jednak, aby nawozu nie stosować na zbyt długą i wilgotną trawę, ponieważ gdy granulki przykleją się do źdźbeł i nasza murawa pokryje się szpecącymi plami, a wręcz może dojść do jej wypalenia.

Organiczne nawozy do trawy

O trawnik możemy dbać także w sposób naturalny, chociaż nawozy organiczne (obornik, kompost czy torf) nie przynoszą tak dobrych efektów jak nawozy mineralne, które działają o wiele szybciej. Obornik zawiera dużo azotu, dlatego może być stosowany wyłącznie wiosną. Musi być dobrze przefermentowany – gdy będzie zawierał nasiona chwastów, na trawniku szybko pojawią się te niechciane rośliny. Lepszym wyborem jest zastosowanie nawozu granulowanego, czyli wysuszonego i bezzapachowego obornika. Kompost sprawdzi się, gdy trawnik potrzebuje dużej dawki składników odżywczych. Jednak dodaje bardzo dużo próchnicy, a to powoduje, że gleba jest bardziej przewiewna i ma o wiele lżejszą strukturę. Jednym z najcenniejszych źródeł fosforu i żelaza jest torf – można stosować przez cały rok, chociaż najczęściej dodaje się go tylko do podłoża przed założeniem trawnika.

zdjęcia: AdobeStock, Shutterstock, pixabay.com