Nasza strona korzysta z plików cookie
Serwis w celach prawidłowego funkcjonowania, statystycznych i reklamowych korzysta z plików cookie. Możesz zarządzać plikami cookie z poziomu Twojej przeglądarki. Więcej informacji na temat warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies na naszej witrynie znajduje się w polityce prywatności.

Znajdź sklep w swojej lokalizacji

lub

Nawet jesienią podlewamy ogród

listopad
Rok w ogrodzie

Mimo że jesień to pora najbardziej wilgotna, obfitująca w opady, to jednak zdarzają się okresy względnej suszy. To czas, kiedy powinniśmy zadbać o podlewanie, są bowiem rośliny, które szczególnie w tym okresie będą wrażliwe na przesuszenie – rośliny zimozielone.

Chociaż jesień to wszędobylska wilgoć, a w ogrodzie opustoszało i wydaje się, że nastąpił pełen okres uśpienia, to jednak jest grupa roślin, która nadal potrzebuje naszej opieki, zadbania o stałe dostarczanie im wody.

Rośliny wrażliwe na jesienną suszę

Rośliny zimozielone, które są już starym bywalcem naszego ogrodu, rosną kilka lat, są zdecydowanie bardziej odporne na zmienne czynniki atmosferyczne i radzą sobie z chwilowymi niedoborami wody. Ale aby wyglądały nadal atrakcyjnie, były gęste, a ich zieloność intensywna, warto nie dopuszczać do nawet niedługiego przesuszenia. Kiedy listopadowy tydzień bywa słoneczny i bez opadów, konewka wody pod drzewko czy krzew przyda się i to bardzo!

Przesuszenie będzie szczególnie trudno znieść tym roślinom, które posadziliśmy właśnie tej jesieni. Ich dopiero co rozbudowujący się system korzeniowy może nie poradzić sobie z dostarczeniem wystarczającej ilości wody z gruntu roślinie – dobrze nawodnione rośliny dobrze zniosą zimę. Dlatego o nowe nasadzenia powinniśmy zadbać szczególnie, podlewając je regularnie, kiedy opadów atmosferycznych brak lub są niewielkie. np. w postaci mżawki. 

Do roślin, które powinniśmy podlewać na jesieni, jeśli aura jest sucha i słoneczna należą wszystkie iglaki (cisy, jałowce, żywotniki, cyprysy, świerki, sosny i jodły itp., wyjątkiem jest modrzew, który gubi igły) oraz rośliny niegubiące liści na zimę: różaneczniki, bukszpany, ostrokrzewy, mahonie, pierisy, bluszcze, skimie, suchodrzewy, kalmie, kiścienie, trzmieliny, a także drobne okrywowe runianki, golterie, borówki, barwinki i wiele innych.

Wszystkie rośliny zielone do późnej jesieni, a także zimą będą wymagać podlewania aż do pierwszych mrozów.

Jeśli obawiamy się, że nie będziemy w stanie zapewnić roślinom regularnego nawadniania (najlepiej podlewać rośliny co 2 dni), warto zabezpieczyć miejsca wokół roślin ściółką, np. korą sosnową, tak aby utrudnić szybkie odparowywanie wody z gleby i poprawić utrzymywanie się wilgoci wokół roślin. Odpowiednio gruba warstwa ściółki także ograniczy proces zamarzania gleby. 

Jeżeli zdecydowaliśmy się na osłonięcie roślin wrażliwych na mróz, to i tak należy je podlewać w okresach bezdeszczowych.

Pamiętajmy, że nie należy sadzić roślin do suchej ziemi i zawsze po posadzeniu należy je podlać.

Kiedy powinno się podlewać rośliny jesienią

Prace ogrodowe jesienią, a w tym również podlewanie roślin, powinny sprawiać nam przyjemność i nie być jedynie uciążliwym obowiązkiem, ale miłą rekreacją. Podlewanie wykonujmy zatem w pogodne dni i nie trzeba tak jak latem robić tego tylko rano lub wieczorem – każda pora dnia będzie odpowiednia. Operacja słońca jest krótka, dlatego z powodzeniem możemy dostarczać wodę roślinom nawet w samo południe, kiedy temperatury i pogoda są dla nas najprzyjemniejsze.

Zdecydowanie jednak warto w tym okresie podlewać rośliny punktowo, z konewki w okolicach bryły korzeniowej. Można polewać wężem ogrodowym, ale również nisko, przy gruncie. Nie należy zraszać roślin, szczególnie kiedy np. w nocy i nad ranem mogą wystąpić przymrozki.

zdjęcia: pixabay.com